Marzenia do spełnienia

rower jarekZ jednej strony „Marzenia napędzają świat” z drugiej – „Uważaj o czym marzysz, bo może się to spełnić”. Wielu duchowych nauczycieli uważa, że gdy człowiek podąża za marzeniami, żyje prawdziwie i szczęśliwie. Ale co, gdy tak nie jest?

MARZENIA CZY CELE?

Marzenie pozostanie tylko marzeniem, jeśli nie zaprzęgniemy ich w precyzyjny plan działania. W stwierdzeniu „Podążaj za marzeniami” wpisane jest działanie: jeśli naprawdę czegoś chcesz, po prostu zacznij to robić. Potraktuj marzenie jako zadanie – podziel zadanie na etapy i wyznacz terminy, w których te etapy, oceniając realnie, uda się zrealizować.

Czy tak zaplanowane działanie to jeszcze marzenie? Tak, w dodatku bliskie do spełnienia! Wystarczy spojrzeć na osiągnięcia sportowców czy laureatów konkursów szopenowskich – oni, do spełnienia swych marzeń, dążyli mozolnie, ćwicząc każdego dnia. Samo marzenie to tylko napęd do działania, ale oprócz napędu potrzebne jest jeszcze… działanie :).

COŚ ZA COŚ

Czasem mimo naszych najlepszych chęci czy starań nie jesteśmy w stanie powziąć żadnych działań, zbliżających do realizacji marzeń. Czas płynie i choć teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie, to w praktyce może się okazać, że pójście na studia aktorskie po 40-tce może być zadaniem mało realnym albo w wręcz, po podliczeniu zysków i strat, nieopłacalnym (gdy się np. dobrze prosperuje, także pod względem satysfakcji życiowej, w zawodzie czy profesji, które już się ma). Ale można, jeśli nie uda się np. zamieszkać w Paryżu na stałe (to moje marzenie sprzed lat ), jeździć tam tak często, jak to tylko możliwe, zbierać „gadżety paryskie”, kolekcjonować piękne fotografie aż do kolejnej podróży do ukochanego miasta. Niespełnione marzenie o aktorstwie  można zamienić w stworzenie amatorskiej grupy teatralnej, zapisać się na aktorskie warsztaty albo wykupić karnet do ulubionego teatru.  Jeśli na ten moment nie możesz mieć domu z ogródkiem, to zamiast czekać na spadek lub wygraną w totka, urządź sobie ogródek na balkonie lub parapecie mieszkania. Nie stać Cię na daleką podróż przez całą Europę? Zaplanuj eskapadę autostopem.

Szukaj zbliżonych rozwiązań, nie skupiaj się na  przeszkodach.

NIE DAJ SIĘ ZNIEWOLIĆ

Co robić, by nie poddać się poczuciu, że brak realizacji marzeń nas unieszczęśliwia?  A dzieje się tak, gdy marzenia „wezmą nas w niewolę” czyli gdy uznamy, że bez tych marzeń nasze życie jest nieudane, nieszczęśliwe i niepełne. Wówczas dobrze się zastanów, czy nie czas na weryfikację swoich marzeń? Często okazuje się, że z biegiem dni i lat zmieniają nam się priorytety – nie chcemy już być. np. kierowcą rajdowym ale zrobić prawo jazdy. Nie śnimy o dalekich podróżach tylko ucieszy nas, gdy starczy czasu i pieniędzy na tygodniowy wyjazd na Mazury. Jak mówią buddyści, wielkie oczekiwania rodzą wielkie rozczarowania. Czy to oznacza, żeby przestać marzyć? Nie, ale może już czas, by zrobić bilans marzeń i konfrontację z tym, co tu i teraz?

Może to co masz, to wcale nie jest tak mało? Zdrowie, bliskich, pracę, przyjaciół? Nie każdy to ma… A jeśli czujesz, że Twoje  marzenie  naprawdę jest najważniejsze dla Ciebie, to dlaczego wciąż pozostaje marzeniem…?

DROGA DO SPEŁNIENIA

Na pewnym poziomie świadomości to, co najbardziej nas raduje, to uszczęśliwianie innych. Ale nie kosztem siebie, raczej na drodze wyboru/ decyzji, by dzielić się tym, co już mamy, a czego być może potrzebują inni.  To może być pomoc materialna, ale także np. wiedza czy umiejętności, które posiadasz. Kilka lat temu pisałam materiał o śmiertelnie chorych dzieciach – podopiecznych jednej z fundacji, która zbierała środki na spełnianie ich marzeń. Świadomość, że te dzieci mają niewiele czasu przed sobą, dla wielu darczyńców była dodatkowym motorem działań. A marzenia, w co trudno nawet i dziś mi uwierzyć, chorujące dzieci mają proste, i często łatwe do spełnienia –  przejechać się z kierowcą rajdowym wyścigowym samochodem, wziąć udział w sesji fotograficznej w magazynie dla dzieci, spotkać się z „telewizyjną gwiazdą”, a nawet… torba tik-taków i pluszowy miś.

Komu jak komu, ale dzieciom marzenia powinny się spełniać.

Co, gdy dorastamy? Dla jednych spełnieniem marzeń będzie willa i jacht, dla innych podróż dookoła świata, nagroda Pulitzera czy zdobycie Oscara; kolejnych uszczęśliwi posiadanie rodziny lub choćby dziecka, jeszcze inni zadowoleni będą wiodąc proste i spokojne  życie. Są też szczęśliwcy, którym więcej niż to, co właśnie mają, do szczęścia nie potrzeba. Czy mają więcej niż inni? Niekoniecznie – ale potrafią cieszyć się tym, co jest. Wokół nich, a także w nich samych.

Z drugiej strony, gdyby nie marzenia, nie rozwijałaby się nauka, nie znalibyśmy leków na większość chorób, nie rozkwitałyby artystyczne talenty, człowiek nie dążyłby do zapewniania sobie i bliskim dobrych warunków do życia, nie odkrywałby świata, nie spotykał „miłości życia”, więc…? Warto nie tylko marzyć, ale i mieć konkretne plany!

Renata Mazurowska

WIELCY O MARZENIACH:

Dawne marzenia były dobre. Nie spełniły się, ale dobrze, że były. (Robert James Waller, Co się wydarzyło w Madison County)

Marzenia zawsze brzmią głupio, gdy się ujmuje je w zwykłe słowa. (Lucy Maud Montgomery, Ania ze Złotego Brzegu)

Marzenia zwykle się spełniają, ale nie tak i nie wtedy, kiedy tego pragniemy. (Maria Dąbrowska)

Marzenia, które trwają nazbyt długo, nigdy nie doprowadzą do celu. (Ali Ibn Abi Talib)

Niestety, rzadko koło zdarzeń obraca siła naszych marzeń. (Jan Izydor Sztaudynger)

Uszczęśliwianie innych jest marzeniem ludzi szczęśliwych. (Phil Bosmans)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s