Psychopata nie przeprasza

To może być niemiłe zaskoczenie, gdy okazuje się, że psychopata jest nie tylko odległą postacią z kart książek czy filmowych ekranów, ale kimś ci bliskim, z kręgu rodziny, a może nawet życiowym partnerem. Szok może być tak wielki, że znajdziemy dziesiątki dowodów na to, by swojemu odkryciu zaprzeczyć, bo przecież jak to możliwe, że żyjemy z psychopatą pod jednym dachem albo że to nasz bliski krewny.

Osobowość psychopatyczna, bo tak prawidłowo powinniśmy o tym mówić, to dość rzadkie zaburzenie osobowości, i na pierwszy rzut oka trudno rozpoznawalne. Powszechnie wiadomo, że ludzi tych często cechuje urok osobisty i umiejętność przekonywania do swoich racji. To, co tkwi pod spodem, to kłamliwy styl funkcjonowania, brak empatii (rozumienia i przeżywania emocji innych osób) i gwałtowna impulsywność. Psychopata rzadko odczuwa lęk, a poczucie winy jest mu obce, lepiej niczego mu nie zlecać i na nic się z nim nie umawiać, bo nie dotrzymuje umów, trudno na nim/ na niej polegać. Będzie dążyć za wszelką cenę do realizacji własnych korzyści i przyjemności, świadomie manipulując otoczeniem, fabrykując dowody na swoje racje i ewentualnymi konsekwencjami bez skrupułów obarczając innych. Zawsze zadba o to, by siebie przedstawić w korzystnym świetle. Psychopata to często patologiczny kłamca, o zawyżonym poczuciu własnej niezwykłości i wartości. Skoro jest lepszy od innych, jak sądzi, to automatycznie inni są gorsi, więc można z nich korzystać dla własnych przyjemności.

Mogą robić wrażenie osób bardzo pracowitych, ale w rzeczywistości wiodą często żywot pasożytniczy.

To wszystko jest możliwe także dlatego, że psychopata nie przeżywa niektórych, znanych większości ludzi uczuć, takich jak m.in.: współczucie, wyrzuty sumienia, żal

I choć psychopatia wyłączona jest obecnie z klasyfikacji psychiatrycznych ze względu na trudność precyzyjnej definicji jej kryteriów, to wśród najważniejszych wyróżnia się:

– powierzchowny urok, łatwość wypowiadania się

– nieadekwatnie wysoka samoocena

– brak wyrzutów sumienia

– brak empatii

– skłonność do manipulowania i oszustw

– impulsywność

– brak odpowiedzialności

(za: https://psychiatria.mp.pl/zaburzenia_osobowosci/71276,psychopatia)

SKĄD SIĘ BIERZE PSYCHOPATA

Brakuje jednolitego poglądu w tej kwestii – za przyczyny uznaje się zarówno te biologiczne (wrodzona predyspozycja, specyficzne działanie neuroprzekaźników), jak i środowiskowe, wychowawcze. Wszystko sprowadza się do tego, że wykształca się u dziecka i utrwala swego rodzaju bezduszność i zachowania antyspołeczne, także na skutek braku prawidłowego rozpoznawania emocji innych osób (owo rozpoznawanie jest kluczowe dla modulowania pożądanych i akceptowanych zachowaniach społecznych). To, co dla większości będzie amoralne, aspołeczne, dla psychopaty może być normą. Nie przejmie się czyimś cierpieniem, bo go nie rozpozna. I kiedy już bliscy jesteśmy ulitować się nad psychopatą, bo pozbawiony jest „ludzkich cech” i nie jest to jego wina,  o jednym nam zapominać nie wolno – to, że psychopata nie przestrzega społecznych reguł, nie znaczy że nie odróżnia co jest dobre, a co złe. Owszem, rozróżnia ale wykorzysta tak, by osiągnąć to co chce, a nie tak, jak jest fair. I nie będzie za to przepraszał.

PSYCHOPATA SIĘ NIE ZMIENI

Nie każdy psychopata to seryjny zabójca, nie każdy zabójca to psychopata (z badań wynika, że tylko 15 proc. zabójców nosi cechy osobowości psychopatycznej). Większość psychopatów to z pozoru zwyczajni ludzie – menadżerowie, szefowie firm, politycy, osoby towarzyskie, czarujące, mające związki i rodziny, kariery polityczne i naukowe itd. Przez lata nikt z otoczenia nie przypuszczałby, że jest w kręgu znajomych psychopaty. Do czasu. Bo psychopata prędzej czy później zostawi po sobie spaloną ziemię…

Coraz częściej mówi się też, że współczesny konsumpcyjny styl życia, praca w korporacjach to system nagradzający psychopatów pnących się po szczeblach kariery – brak emocji, nastawianie się na zysk, władza, zarządzanie strachem, manipulacja – wszystkie te psychopatyczne cechy promowane są w świecie finansów i biznesu. Co gorsze, człowiek sukcesu też jest współcześnie społecznie i kulturowo promowany jako ten, któremu się udało, jako wzór do naśladowania, atrakcyjny towarzysko ale i jako potencjalny życiowy partner.  Bardzo jest łatwo wpaść w tę pułapkę… Wydobyć się z niej dużo trudniej. To, co czasem przydaje się w biznesie (nierozczulanie się nad innymi, chłodna analiza, brak skrupułów) w życiu miłosnym czy rodzinnym przynosi wiele cierpienia…

Jeśli rozpoznamy w bliskiej nam osobie cechy osobowości psychopatycznej, musimy pogodzić się z tym, że się ona nie zmieni. Żadne terapie ani leki nie są w stanie nauczyć kogoś empatii, współodczuwania. Pozostaje nam wybór – znosić psychopatę, nauczyć się z nim jakoś funkcjonować (czyli to my musimy się przystosować) albo omijać szerokim łukiem.

Renata Mazurowska

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s