Przeciążenie? Kilka kroków do regeneracji, gdy nadmiar Cię przytłacza


Czym jest przebodźcowanie?

To stan, w którym Twój układ nerwowy mówi: „mam dość”. Może pojawić się po długim czasie napięcia, nadmiaru bodźców (dźwięków, światła, rozmów, planów), ale też po silnych emocjach – nawet tych pozytywnych. Przebodźcowanie nie dotyka tylko dzieci czy osób wrażliwych – każdy organizm ma swoje granice chłonności.

Jak rozpoznać nadmiar?

• Czujesz się zmęczona/y bez wyraźnego powodu,

• Męczą Cię rozmowy, nawet z bliskimi,

• Masz trudności z zasypianiem, śpisz płytko,

• Jesteś drażliwa/y, nerwowa/y, łatwo się irytujesz,

• Masz potrzebę odcięcia się, ciszy, samotności,

• Trudno Ci się skupić, wszystko rozprasza,

• Twoje ciało napina się, a oddech spłyca.

To wszystko są sygnały: potrzebuję mniej.

Co można zrobić? Coś niedużego, ale z troską o siebie 🙂

12 kroków do zatrzymania i oddechu

1. Zamknij oczy.

Choćby na minutę. Odcięcie dopływu bodźców wzrokowych to pierwszy krok do wewnętrznego resetu.

2. Zadbaj o ciszę.

Nie musi być absolutna. Wystarczy, że wyłączysz radio, telewizor, powiadomienia. Pozwól światu wyciszyć się choć na chwilę.

3. Zwolnij ruchy.

Wszystko rób wolniej: parzenie herbaty, mycie rąk, wchodzenie po schodach. Twój system nerwowy zauważy różnicę.

4. Uziem się.

Stań boso na trawie, usiądź na podłodze, dotknij kory drzewa, poczuj strukturę dłonią. Kontakt z ziemią obniża napięcie.

5. Oddychaj świadomie.

Weź 3 powolne wdechy i długie wydechy. Możesz położyć dłoń na klatce piersiowej albo brzuchu. Powtarzaj po kilka razy w ciągu dnia.

6. Zastosuj kompresję.

Otul się kocem, połóż poduszkę na kolanach, przytul psa. Ucisk daje mózgowi sygnał: jestem bezpieczna/y.

7. Zrób „nic”.

Dosłownie. Usiądź i przez 5 minut nie rób nic. Nie czytaj, nie scrolluj, nie planuj. Po prostu bądź.

8. Ogranicz ekran.

Po przebodźcowaniu ekran działa jak dodatkowy hałas. Wybierz ciszę – nawet na kwadrans.

9. Wypij coś ciepłego.

Zaparz herbatę lub napar ziołowy. Poczuj jego zapach, smak, ciepło. To powrót do zmysłowego „tu i teraz”.

10. Daj sobie prawo do odmowy.

Nie musisz odbierać każdego telefonu. Nie musisz rozmawiać, jeśli czujesz, że nie masz zasobów.

Gdy jesteś przebodźcowana/y, odmawianie to forma opieki nad sobą. Możesz powiedzieć: „Dziękuję, ale dziś potrzebuję ciszy”„Zależy mi na tym spotkaniu, ale nie mam dziś sił”„Chcę być w kontakcie, ale teraz muszę odpocząć”. Asertywność to delikatna granica, która pozwala Ci nie tracić siebie – nawet w świecie pełnym zaproszeń, oczekiwań i bodźców.

11. Zamknij dzień rytuałem dla siebie.

Zapal świeczkę, otul się kocem, posłuchaj ciszy, wypij spokojnie ulubioną herbatę. Rytuał pomaga ciału przełączyć się w tryb regeneracji.

12. Powiedz sobie coś czułego.

Na przykład: „Robisz, co możesz. Wystarczy.” Albo: „Widzę, że jesteś zmęczona/y. Odpocznij.”

Cisza jako wybór

Przebodźcowanie nie znika, kiedy wszystko dookoła milknie – znika, gdy to my uczymy się słuchać siebie. Możemy nie mieć wpływu na świat zewnętrzny, ale mamy wpływ na to, jak często i jak czule pytamy siebie: co teraz czuję?czy to mi służy?czy mogę na chwilę odpocząć od bycia dzielnym/ą?

Wiosna i inne pory roku uczą nas, że nie wszystko kwitnie jednocześnie. Tak samo jest z nami – nie zawsze musimy być dostępni, otwarci, obecni na wielu frontach. Czasem dobrze jest wybrać po prostu spokój.

RM plus ChatGPT

Dodaj komentarz